Manicure time: Kocie oko w jesiennym wydaniu | Lakiery magnetyczne LaBoom

18:00


Szczerze mówiąc wcale tego nie planowałam, bo najchętniej mieszkałabym w miejscu gdzie ciągle jest lato, ale tak jakoś wyszło, że ostatni manicure wpada już w jesienne klimaty. W moje łapki jakiś czas temu trafiła nowa seria lakierów marki LaBoom. W ofercie pojawiły się 4 odcienie lakierów magnetycznych dających efekt tzw. kociego oka. Do tej pory nie byłam największą fanką tego typu zdobienia, ale gdy zobaczyłam je na żywo... no przepadłam! Na razie jednak nie zdecydowałam się na pełny manicure w tym stylu, ale delikatny akcent, którym jestem wprost zachwycona! 


Jak wspomniałam, marka wprowadziła do swojej oferty 4 odcienie lakierów magnetycznych:

77 Magnetic blue - ciemna baza z niebiesko-zielonymi drobinkami i pojawiające się złote oczko
78 Magnetic gold - brązowo-bordowa baza, złoto-brązowe drobinki i złote oczko
79 Magnetic orange - pomarańczowo-czerwona (ruda) baza, różowo-fioletowe drobinki i złote oczko
80 Magnetic red - czerwona baza, złoto-czerwono-niebieskie drobinki i złote oczko

Jak uzyskać efekt kociego oka? To wręcz dziecinnie proste. Malujemy całą płytkę paznokcia wybranym lakierem i zbliżamy do niej magnes ustawiając go pod takim kątem, pod jakim chcemy uzyskać efekt naszej kociej kreseczki. Jeżeli efet nas zadowala, utrwalamy lakier w lampie i gotowe.


Wszystkie lakiery są średnio gęste i bardzo wygodnie się z nimi pracuje - nie spływają ani też nie są zbyt gęste. Wszystkie są bardzo dobrze napigmentowane - na szablonie widzicie jedną warstwę każdego koloru a widoczne są jedynie niewielkie prześwity. Na paznokieć polecam jednak dwie warstwy lub też lakier bazowy - np biały lub czarny, w zależności od efektu jaki chcecie uzyskać. Biały podkład rozjaśni lakier, a czarny delikatnie przyciemni cały efekt, ale jednocześnie wydobędzie jeszcze bardziej mieniące się drobinki. A tych jest w lakierach całe mnóstwo! Całą swoją moc pokazują dopiero w pełnym słońcu - coś pięknego! Wtedy też widać dokładnie, że drobinki mienią się na różne kolory w zależności od padania światła, a efekt kociego oka pięknie "porusza" się na paznokciu podczas ruszania dłonią.


Ja w swojej stylizacji zdecydowałam się na początek użyć lakieru magnetycznego jedynie jako akcent. Na palec serdeczny nałożyłam najpierw czarny lakier a następnie Magnetic orange. Na palcu środkowym namalowałam jedynie trójkącik, do którego również przykładałam magnes, żeby ładnie odbijał światło. Całą resztę paznokci zostawiłam neutralną, ale pasującą odcieniem do tych rudości - zdecydowałam się na piękny beż z NeoNail - Natural Beauty.


Co myślicie o lakierach magnetycznych? Podoba Wam się efekt jaki dają czy może niekoniecznie?

You Might Also Like

0 komentarze

Obserwatorzy

Polub mnie na facebooku

Dodaj mnie na Snapchacie

Dodaj mnie na Snapchacie

Subscribe