Wishlista lato 2017

7/15/2017


1. Peeling enzymatyczny Phenome
W ostatnim czasie skusiłam się na dwa produkty tej marki i muszę przyznać, że chyba w tym przypadku "apetet urusł mi w miarę jedzenia". Marka ta ciekawiła mnie od dawna, nawet kiedyś pojawiła się już na wishliście. O tym peelingu czytałam kiedyś dobre opinie, a ostatnio nabrałam ochoty na powrót do tego typu złyszczania. Cena jest bardzo wysoka, ale pojemność duża... chyba że tylko sobie wmawiam? ;)

2. Maska do włosów wysokoporowatych Anwen
Kusi mnie w zasadzie odkąd o niej usłyszałam. Bloga Anwen chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, ja śledzę go już dobrych kilka lat i bardzo mnie cieszy, że Ania zdecydowała się na stworzenie własnych produktów. Maski zbierają bardzo dobre opinie, więc tym bardziej mnie kusi, zwłaszcza że ostatnio moje włosy sprawiają mi niemało problemów.

3. Puder pod oczy 
Aktualnie posiadam dwa pudry sypkie, jednak żaden z nich nie wygląda pod oczami tak dobrze, jakby sobie tego życzyła. Chciałabym więc coś, co nie będzie dawało suchego efektu, a jednocześnie będzie w stanie ugruntować korektor. Po głowie chodzi mi bardzo polecany puder Laura Mercier Secret Brightening, ale jeżeli znacie coś godnego uwagi, to będę bardzo wdzięczna za propozycje!

4. Zapach Dolce Gabana Light Blue
Zapach Moschino I love love jest całkiem niezłym odpowiednikiem tego zapachu, a że owy zamiennik mam i uwielbiam... bardzo chętnie widziałabym również u siebie zapach DG. Robiąc ostatnio zakupy w Sephorze dostałam ich próbkę i tylko utwierdziłam się w tym przekonaniu.

5. Torba plażowa
Ta konkretna skradła moje serce od pierwszego wejrzenia ;) Jest naprawdę śliczna, a do tego duża i bardzo pojemna. Ciągle biję się z myślami czy aby na pewno jest to niezbędny zakup (no dobra, nie jest...), zwłaszcza że aktualnie sklep Reserved trochę już ją przecenił, ale obawiam się, że moja silna wola może okazać się wcale nie taka silna... ;)

6. Maseczka Madara Peel
Jeżeli oglądacie Czarszkę, to na pewno znacie tę maseczkę ;) Pamiętam, że już spory czas temu mnie zaciekawiła, ale dopiero niedawno sobie o niej przypomniałam. Ma to być produkt o działaniu rozjaśniająco-złuszczającym, a do tego jest naturalna. Cena jest wysoka, ale może skuszę się chociaż na mniejszą wersję, bo bardzo mnie ciekawi.

7. Książki
Bez nich nie ma żadnej wishlisty ;) Aktualnie uzbierał mi się całkiem spory stosik "do przeczytania", więc tak naprawdę nowe tytuły mogłyby zaczekać, ale w końcu to lista chciejstw. W oko wpadły mi dwa tytuły - Za zamkniętymi drzwiami zaciekawiło mnie opisem z tyłu książki, a Niespokojni zmarli to nowa pozycja jednego z moich ulubionych autorów - Simona Becketta, więc nie wyobrażam sobie jej nie przeczytać!

Może macie coś z mojej listy? Koniecznie dajcie znać!

  • Share:

You Might Also Like

0 komentarze