Manicure time: nowa formuła lakierów Claresa

19:35

claresa nowa formuła

Marka pordukuje dobry kosmetyk, klienci są zadowoleni i chętnie kupują. Potem zmienia się skład i... klapa. Produkt zupełnie zmienia swoje właściwości i producent chcąc przedobrzyć, w rezultacie pogorszył swój produkt. Znacie to? Niestety w wielu przypadkach tak właśnie kończy się ulepszanie kosmetyków. Jakiś czasem temu marka Claresa produkująca lakiery hybrydowe postanowła zmienić formułę  swoich produktów i dzisiaj opowiem Wam trochę czy to była słuszna decyzja.

O lakierach Claresa pisałam Wam już kilkukrotnie gdyż z marką mam już do czynienia od dłuższego czasu. Pisałam Wam zawsze, że lakiery dobrze się sprawdzają jednak w porównaniu z konkurencyjnymi markami są dość rzadkie, trzeba więc było uważnie malować w okolichach skórek, aby ich nie zalać. Jednocześnie fakt rzadszej konsystencji sprawiał, że lakiery były bardzo podobne do tych trdycyjnych, podobnie jak efekt końcowy - paznokcie nie były "grube", jak to się czasem zdarza przy hybrydach, gdyż nie było wręcz możliwości nakładania grubyh warstw lakieru.

claresa naowa formuła

Nowa formuła jest zdecydowanie gęstsza, a co za tym idzie bardziej kryjąca. Osobiście uważam to za bardzo dobrą decyzję marki, bo o ile byłam zadowolona z poprzedniej wersji, ta podoba mi się jeszcze bardziej. Mam wrażenie, że lakiery stały się jeszcze prostsze w użyciu. Nie ma już potrzeby takiego uzważania przy malowaniu, bo lakiery są gęstsze i nie spływają tak łatwo. Jednocześnie większa pigmentacja sprawia, że szybciej uzyskujemy satysfakcjonujące nas krycie. Różnicę w przypadku jednej warstwy lakieru możecie zobaczyć na zdjęciu powyżej. Pierwszy odcień (201) to szarość delikatnie wpadająca w brąz, którą już Wam pokazywałam kilkukrotnie i bardzo się Wam podobała. Pierwszy jest lakier w starej formule, drugi w nowej. Kolejne fiolety to niestety nie te same odcienie, ale są na tyle zbliżone, że zdecydowałam się pokazać Wam różnicę również na nich. Pierwszy od lewej to kolor 608 w starej formule, a kolejny to 505 z ulepszonej formuły.

Nową formułę odróżnia od starej tęczowa naklejka na pędzelku, a cena lakierów została taka sama.

claresa nowa formuła

Sama aktualnie mam na paznokciach wspomniany odcień 201 oraz czerwień z drobinkami (405). W przypadku obu kolorów 2 warstwy dały pełne krycie a samo malowanie nie sprawiało żadnych problemów.

Co myślicie o takiej zmianie?

You Might Also Like

0 komentarze

Obserwatorzy

Polub mnie na facebooku

Dodaj mnie na Snapchacie

Dodaj mnie na Snapchacie

Subscribe