Manicure time: Lakiery hybrydowe LaBoom

18:55


Wiem, że sporo z Was, tak jak ja, używa lakierów hybrydowych na co dzień, jednak nie należą one do najtańszych. Zazwyczaj za buteleczką jednego koloru musimy zapłacić około 30zł, a do tego dochodzą jeszcze koszty pozostałych produktów. Dzisiaj napiszę Wam kilka słów o marce lakierów, która kosztuje nieco mniej. Jeśli jesteście ciekawe co to za produkty, to zapraszam dalej!


Lakiery marki LaBoom to produkty pochodzące z tej samej fabryki co Claresa, o której wspominałam Wam już na blogu kilka razy. Po przetestowaniu obu marek mogę stwierdzić, że to właściwie te same produkty pod inną nazwą, nawet buteleczki, poza etykietami, są takie same. Również w kolorach można dopatrzyć się odpowiedników. Pod względem konsystencji również były to właściwie te same produkty, ale już nie są. O tym dlaczego tak jest napiszę Wam już niedługo, przedstawiając nową formułę lakierów Claresa. Dzisiaj jednak skupimy się na LaBoom.

Lakiery marki LaBoom należą do tych rzadszych. trzeba więc poświęcić im więcej uwagi przy nakładaniu w okolicy skórek, natomiast pozwalają na nakładanie cieńszych warstw, przez co efekt końcowy jest bardziej naturalny. Lakiery różnią się między sobą napigmentowaniem i jak to zwykle bywa, jasne, pastelowe odcienie potrzebują o jedną warstwę więcej niż pozostałe, ciemniejsze kolory. Nie przysparzają jednak żadnych większych problemów przy aplikacji i trzymają się tak jak powinny - aż do zdjęcia.


W asortymencie marki znajdziemy wiele ładnych, głębokich odcieni, a ich wybór wciąż się powiększa. Poza tym marka oferuje również bazę, top coaty (tradycyjny i matowy), żele budujące, efekty syrenek, folie transferowe oraz akcesoria niezbędne do wykonania manicure tradycyjnego. Produkty te można upić przez Internet, ale lakiery widziałam również stacjonarnie w drogierii Jasmin, gdzie dodatkowo można obejrzeć kolory na wzorniku, co znacznie ułatwia wybór.

Podsumowując, moim zdaniem lakiery LaBoom fajnie się sprawdzą zwłaszcza na początku przygody z hybrydami, gdyż przez swoją rzadszą konsystencję bardziej przypominają tradycyjne lakiery. Ich dużym atutem jest niższa cena w porównaniu do konkurencyjnych marek oraz fakt, że można je kupić również stacjonarnie. Ja osobiście jestem z nich zadowlona i nie mam im tam na prawde nic do zarzucenia ;)

Tak prezentują się kolorki które posiadam:


Znacie markę LaBoom? Co myślicie o tych lakierach?

You Might Also Like

0 komentarze

Obserwatorzy

Polub mnie na facebooku

Dodaj mnie na Snapchacie

Dodaj mnie na Snapchacie

Subscribe