Adina Grigore - Szczęśliwa skóra

7/18/2016



Jak tylko pierwszy raz zobaczyłam gdzieś tę książkę (zapewne na instagramie, bo to kopalnia inspiracji), od razu wiedziałam, że musi być moja. Jak zapewne już wiece, ciągnie mnie w stronę naturalnej pielęgnacji już nie od dziś, więc "Naturalny program domowej EKOpielęgnacji" wydawał się czymś idealnym dla mnie. I choć widziałam już kilka niezbyt pochlebnych opinii na jej temat, to i tak byłam jej bardzo ciekawa. Dziś kilka słów o niej ;)


Wypryski... Suchość... Zaczerwienienie... Nadmierne przetłuszczanie się...
Jeśli jesteś taka, jak większość kobiet, zapewne już od dawna prowadzisz nieustanną walkę, wręcz batalię, o idealnie (lub przynajmniej dobrze) wyglądającą skórę. Być może jesteś sfrustrowana i zmęczona coraz to nowszymi i zwykle mocno rozczarowującymi (oraz drogimi) rozwiązaniami. Jak myślisz, dlaczego posiadanie pięknej skóry jest takie trudne? 
"«Szczęśliwa skóra» Adiny Grigore to prawdziwa skarbnica wiedzy! Nigdy wcześniej nie spotkałam się z równie praktycznymi poradami dotyczącymi sposobu odżywiania korzystnego dla skóry i całego organizmu, tworzenia domowych kosmetyków oraz czytania etykiet gotowych produktów. Zgadzam się z autorką - czasem warto się zatrzymać, posłuchać głosu własnego ciała i przyjrzeć się dokładnie temu, co naprawdę nam służy. Szczęśliwa skóra jest w zasięgu ręki i to bez wydawania fortuny."
Reni Jusis, wokalistka, autorka błoga Ekomama.pl 
"Każda świadoma kobieta wie, że jedzenie wpływa na kondycję jej skóry. I choć w pożywieniu staramy się unikać chemii, to bezlitośnie narażamy się na jej działanie, wklepując w skórę tony kremów. Czas zacząć myśleć o swoim zdrowiu całościowo! Dzięki tej książce oczyścisz wnętrze, umysł i skórę. Zmienisz podejście do życia i nauczysz się ignorować hasła reklamowe wielkich koncernów nastawionych na zysk oraz podążać za głosem natury, rozumu i... serca!"
Paulina Holtz, aktorka 
"«Szczęśliwa skóra» to nowoczesny poradnik dotyczący właściwej pielęgnacji skóry. Dowiesz się z niego, że mniej znaczy więcej, a dzięki wspaniałym recepturom samodzielnie przygotujesz naturalne kosmetyki, które z powodzeniem zastąpią preparaty kupowane w sklepie. Polecam tę książkę zwłaszcza tym wszystkim, którzy pragną świadomie i rozsądnie dbać o zdrowy wygląd skóry twarzy, włosów i ciała."
Danuta Nowicka, dr n. med., specjalista dermatolog

Autorka zaczyna książkę od opowiedzenia nam swojej historii. Przez wiele lat borykała się z dużymi problemami skórnymi i nikt nie potrafił jej pomóc. Ale w końcu znalazła sposób, a skóra się unormowała i nie sprawiała już większych problemów. Jak do tego doszła? Adina Grigore ułożyła sobie program pielęgnacji, który działa od zewnątrz i od wewnątrz.


DIETA

Pierwsza połowa książki traktuje właśnie o niej. Autorka twierdzi, że znaczna część problemów z cerą jest przejawem nietolerancji na pewne składniki pokarmowe, które przyjmujemy. Przypomina, że skóra jest największym organem naszego ciała i odzwierciedla to, co dzieje się w jego wnętrzu. Poleca dietę opartą na świeżych i pełnowartościowych produktach, dużej ilości wody i aktywności fizycznej. Niby każdy z nas o tym wie, ale jakoś na co dzień łatwo o tym zapomnieć. Autorka wymienia nam najważniejsze składniki i podaje, gdzie je znajdziemy. Poleca nam jednak przede wszystkim dokładne przyjrzenie się temu co jemy, aby móc wyeliminować to, co źle wpływa na naszą skórę. Chce, aby zapisywać wszystko co jemy danego dnia oraz nasze sposptrzeżenia - stan skóry, nastrój, czy ewentualne dolegliwości. To ma nam pomóc w znalezieniu pokarmów, które nam szkodzą. Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że ma to sens. Oczywiście nie uważam, że wszystkie problemy można w taki sposób rozwiązać, ale próba nic nas nie kosztuje, więc moze warto? Podoba mi się, że autorka nie pisze w sposób rozkazujący i ma świadomość, że czasem trudno nam z czegoś zrezygnować. Kawa nie wpływa dobrze na nasz organizm, ale jak już musisz ją pić, to ok - tylko wypij potem większą porcję wody.


PIELĘGNACJA

Druga połowa książki jest już typowo pielęgnacyjna. Najpierw autorka przedstawia nam, jak tak naprawdę wygląda przemysł kosmetyczny i szczerze przyznam, że można się przerazić. Tłumaczy również, na jakie oznaczenia warto zwracać uwagę (oraz co oznaczają), a które nie są w żaden sposób kontrolowane i nie powinniśmy się nimi sugerować oraz w jaki sposób czytać etykiety. Poleca nam również, podobnie jak w przypadku diety, spróbować zapisywać przez jakiś czas wszystkie kosmetyki, jakie nakładałyśmy danego dnia. Ma to nam uzmysłowić, jak dużo ich używamy. Poleca nam również 4 stopniowy detoks kosmetyczny, gdzie po kolei odstawiamy niektóre produkty, aby móc ocenić, które działąją dobrze, a które wręcz przeciwnie. Ogólnie rzecz biorąc, autorka namawia nas także, aby spróbować własny sił i w zaciszu własnej kuchni spróbować co nieco zmieszać. W książce znajdziemy mnóstwo ciekawych przepisów na kosmetyki domowej roboty. Mamy dokładne receptury, opis działania oraz wskazówki, jak je przechowywac i jak długo będą się nadawały do użytku. Osobiścieuważam, że chociażby dla tej części warto mieć tą książkę w domu.


Podsumowując, jest w tej książce kilka rzeczy, które mnie nie przekonują (np stwierdzenie, że cera sucha czy tłusta to nie typ, a symptom - jakoś to do mnie nie trafia), ale ogólnie rzecz biorąc jestem na tak. Książka jest napisana w dobrym stylu, autorka zwraca się do nas po przyjecielsku, nie narzucając swojego zdania jako jedynej prawdy. Do tego znajdziemy również odwołania do doświadczenia samej autorki, ale też jej pacjentów - konkretne przykłady diet czy planów pielęgnacji oraz propozycje ich poprawy. No i coś, o czym już wspomniałam, i co moim zdaniem jest najbardziej wartościowe - bardzo dużo przepisów na domowe kosmetyki.


Dla kogo jest ta książka? Dla wszystkich osób, którym zdrowy tryb życia jest bliski lub które nie wiedzą jak wprowadzić dobre zmiany. Ale przede wszystkim, jeśli ciekawi Cię naturalna pielęgnacja i lubisz od czasu do czasu stworzyć coś w zaciszu swojej kuchni, to będzie książka dla Ciebie!

Miałyście okazję czytać "Szczęśliwą skórę"? A może macie dopiero zamiar? Dajcie znać jak Wasze wrażenia i czy ciekawi Was ta pozycja ;)

  • Share:

You Might Also Like

0 komentarze