Duet Pilomax Do włosów cienkich - szampon i maska do włosów

1/23/2016



Ostatnio dość długo nie było na blogu recenzji, a uzbierało mi się trochę produktów, o których chciałabym Wam więcej napisać, więc powoli nadrabiam zaległości. Dzisiaj będzie włosowo, czyli jedna z kategorii pielęgnacji, którą lubię szczególnie ; ) Marzy mi się dobranie kompletu kosmetyków, które będą w pełni zaspokajały potrzeby moich włosów. Może w końcu się uda! Na razie jednak zapraszam Was na kilka słów o duecie marki Pilomax.


OD PRODUCENTA 

SZAMPON

SKŁADNIKI: KASZTANOWIEC, POKRZYWA, PANTENOL, KOLAGEN MORSKIDZIAŁANIE: Szampon do codziennego mycia skóry głowy i włosów – myje delikatnie i skutecznie. Nadaje gładkość, objętość i połysk włosom, nie obciążą włosów i odżywia skórę głowy.
PRODUKT PRZEBADANY DERMATOLOGICZNIE.
NIE ZAWIERA PARABENÓW, SILIKONÓW I SLS.
BEZPIECZNY DLA WRAŻLIWEJ SKÓRY GŁOWY.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Suflate, Cocamidopropyl Betaine,PEG-7 Glycerol Cocoate, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, PEG -150 Distearate, Propylene Glycol, Panthenol, Aesculus Hippocastanum Extract, Urtica Dioica Extract, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrirnonlum Chloride, Soluble Collagen, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, PEG-90M, Linalool, Butylphenyl Metylpropional, Aminomethyl Propanol, Lactic Acid.


MASKA

Maska Aloes jest maską regenerującą przeznaczoną szczególnie do włosów cienkich bez objętości oraz do włosów przetłuszczających się. Zawarta w masce henna powoduje okluzję wokół włókna włosowego, dzięki czemu zostają naprawione mikrourazy powstałe na skutek działania czynników fizycznych (mechanicznych i termicznych). Zawarty w masce aloes ma silne działanie nawilżające na włos i skórę głowy, dzięki czemu włosy cienkie nabierają objętości bez obciążenia. Bardzo korzystna zaleta aloesu to regulacja wydzielania sebum przez gruczoły łojowe skóry. Skutkiem zmniejszenia nadmiernego wydzielania sebum jest zdecydowane zmniejszenie przetłuszczania włosów i skóry głowy.
SKŁADNIKI: ALOES, HENNA
DZIAŁANIE: Maska do włosów cienkich i przetłuszczających się. Wzmacnia i wygładza włosy . Nawilża włosy i skórę głowy. Reguluje wydzielanie sebum. Zwiększa objętość włosów bez obciążenia. Wzmacnia cebulkę i mieszek włosowy. Skutecznie przeciwdziała wypadaniu włosów. Po kuracji maską, włosy są mocne, lśniące i mniej się przetłuszczają.

Skład: Aqua, Stearyl, Alcohol, Glycerin, Cetyl Alcohol, Ceatryl Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Lawsonia Inermis Extract, Ceteareth-20, Cetrimonium Chloride, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, DMDM Hydantoin, Diethyl Phthalate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Disodium EDTA, Hexyl Cinnamal, Limonene, CI 42090, CI 19140.


MOJA OPINIA

SZAMPON

Zapowiadało się bardzo fajnie - gęsta konsystencja, delikatny zapach, dobrze się pienił, włosy były domyte, nawet po olejowaniu. Ale… niestety już po kilku użyciach pojawił się u mnie łupież. Po odstawieniu i po powrocie skóry głowy do normy, dałam mu drugą szansę i łupież pojawił się znowu. Nie mam więc wątpliwości, że mój skalp się z nim nie lubi. Mam podejrzenia, że może to być wina pokrzywy w składzie, ale muszę to jeszcze sprawdzić. Tak czy inaczej, do tego szamponu więcej wracać nie będę i resztę będę musiała zużyć w inny sposób.


MASKA

Chciałabym napisać, że chociaż maska z tego duetu dobrze się u mnie sprawdza, ale niestety… Zamiast odżywienia i nawilżenia włosów, jedyny efekt jaki widzę to ogromny puch. Nie wiem jaki konkretnie składnik może być za to odpowiedzialny, aloes moje włosy bardzo lubią, ale po jej nałożeniu są bardzo spuszone, jakby przesuszone i wyglądają wręcz na zniszczone. Zdecydowani nie jest to efekt, jakiego się spodziewamy po użyciu maski do włosów. Sama maska ma średnio gęstą konsystencję, lekko niebieskawy kolor i dość mocny, męski zapach. 


Nie wiem co jeszcze mogłabym o tym duecie napisać - u mnie niestety zupełnie się nie sprawdził. Jestem bardzo ciekawa czy miałyście styczność z kosmetykami Pilomax i jak u Was się sprawdziły.

  • Share:

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Mam mocno puszące się włosy wiec maska nie dla mnie bo wyglądałabym jak czarownica. Ja miałam styczności z wersją kosmetyków do włosów ciemnych i spisywały się nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że inna seria sprawdziła się lepiej… ale to wszystko zależy od rodzaju włosów ; )

      Usuń
  2. Moje włosy bardzo lubią emiloenty i czasem proteiny, natomiast często puszą się po humektantach - może i u Ciebie to spowodowało puch. Co do Pilomaxu - szamponu nie miałam okazji testować, ale maska do włosów ciemnych w moim przypadku sprawdzała się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się chyba właśnie przyjrzeć bliżej co tam w składzie siedzi...

      Usuń
  3. Na łupież polecam Healing, koleżanka bardzo sobie chwali :)
    Pilomaxa nie używam, nie jestem przekonana do tej firmy :)
    zapraszam na rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wystarczyło odstawienie tego szamponu ;D

      Usuń
  4. zupełnie nie dla mnie, puch na głowie gwarantowany; wystarczy mi ten, który juz mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no u mnie niestety czasem podobny problem ;D

      Usuń
  5. świetne zdjęcia! i bardzo ładny wygląd bloga, taki delikatny i przejrzysty

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam wersję do ciemnych włosów, nie skrzywdziła mnie co prawda, ale i nic specjalnego nie z włosami nie zrobiła... Ogólnie to nie słyszałam jeszcze jakieś bardzo pozytywnej opinii o tych kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widzę wersja do włosów ciemnych nie wypada właśnie najgorzej.. aloesowa niestety u mnie zupełnie się nie sprawdziła ;/

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. No niestety, powrotów nie będzie ;(

      Usuń